Ile kosztuje przedszkole?

Ile kosztuje przedszkole? No na pewno nie jest darmowe. Publiczne przedszkole od prywatnego różni się jedynie wysokością opłaty, bo i w jednym i w drugim rodzice ponoszą koszty. Jeśli jesteś przed pierwszą rekrutacją swojej pociechy, to na pewno musisz przeczytać ten tekst. Miej jedynie na uwadze, że składowe kosztów mogą się różnić w zależności od danego przedszkola, bo różne są praktyki. Sam szkielet finansowy jest jednak podobny.

Ile kosztuje przedszkole, bo na pewno nie jest za darmo

Do omówienia tematu posłużę się swoim podwórkiem i tak jak mówię, w innych miejscach może się to nieco różnić. Niby obowiązek przedszkolny jest od 3. roku życia, niby powstają nowe placówki, ale nie ma tak, że opieka przedszkolna w publicznym przedszkolu jest całkowicie za darmo. We Wrocławiu każdego dnia jedynie pierwsze 5 godzin od otwarcia placówki jest bezpłatne. Każda kolejna godzina to już 1 zł do rachunku. Biorąc pod uwagę, że normalny dzień pracy dla rodzica to 8 godzin plus dojazd do przedszkola, to można śmiało uśrednić dodatkowe 4 zł każdego dnia. W miesiącu powiedzmy, że to jakieś 80 zł mniej w portfelu. Ok, jedziemy dalej.

Dzieci nie mają zapewnionego wyżywienia. Na to się składają też sami rodzice. Stawka żywieniowa to kilka złotych na dzień za w sumie 3 posiłki – śniadanie, II śniadanie oraz obiad. Przyjmijmy te 8 zł. W ten sposób portfel kurczy nam się o kolejne 160 zł. Na ten moment łącznie to 240 zł.

Składki, wyprawki, książki

Wydaje Ci się, że teraz już wiesz ile kosztuje przedszkole? To jeszcze nie koniec. Na dzień dobry szykuj się na składki. Może to być np. 100 zł rocznie składki rodzicielskiej na różnego rodzaju pomoce dydaktyczne, kleje, farby, bibuły, kolorowy papier itd. Tak, na to specjalnie też jakoś nie widać z budżetu publicznego, a przecież zajęcia z dziećmi trzeba prowadzić. W przeliczeniu miesięcznie, zatem uszczuplamy się o kolejne 9 zł. Znam przedszkola, gdzie zbiera się taką składkę, a oprócz tego wymaga się od rodziców wyprawki, która spokojnie kosztuje następne 150 zł. Trzeba przy tym zauważyć, że o ile opłaty za przedszkole są rozliczane miesięcznie, to akurat składki płaci się jednorazowo lub w podziale na semestry.

Następna składka to „rada rodziców”. To około 100-120 zł na rok. Z tych pieniędzy są organizowane wycieczki, jakieś eventy w przedszkolu itp. Oczywiście to nie jest obligatoryjne, ale potem, gdy przyjdzie moment płatności na poszczególne aktywności, to jednostkowo wychodzi drożej. Warto, więc zrzucić się od razu. Przeliczmy szybko na miesiąc, to wychodzi nam łącznie 258 zł.

Koniec? Niestety nie. Przecież trzeba książki. Kolejna stówka z portfela i to też się płaci raz na rok. Do naszego wyliczenia miesięcznego dorzucamy 9 zł i wychodzi nam 267 zł.

Dziecko należałoby też wyposażyć w komplet chusteczek mokrych oraz suchych, ryzę papieru do kserówek kolorowanek i innych materiałów, jest też czasami składka na dystrybutor z wodą w sali, aby dzieci mogły się w każdym momencie napić. No liczmy z 15 zł miesięcznie. Ile kosztuje przedszkole na tę chwilę? 282 zł.

Mikołajki, okazjonalne dni, kultura

No, ale są jeszcze inne wydatki. Dochodzi składka np. na paczkę na Mikołajki – 30 zł i zakup zestawu zdjęć z sesji foto – 30 zł (oczywiście to jest dobrowolne). Są też mniejsze wycieczki jak wyjście do domu kultury, teatru lub podobnych instytucji. Zdarza się, że wówczas potrzebny jest autobus, bo komunikacją miejską nie damy rady. Powiedzmy, że dobijamy do 300 zł opłat w przeliczeniu na miesiąc.

A co z dojazdami do i z przedszkola, przygotowanie ciasta na Dzień Babci i Dziadka, strój na bal przebierańców, płatne zajęcia dodatkowe? Tego już nie będę liczyć, ale wydaje się, że osiągniemy 500 zł i proszę jest to magiczne 500+, tylko, że to na jedno dziecko, a nie na dwójkę.

Pamiętaj, że to tylko przykład i w Twoim przedszkolu może być nieco inaczej. Niemniej przygotuj się na to, że tak czy siak z portfela rocznie zniknie Ci około 5500 zł.